A+ A A-
  • Kategoria: Polskie OP
  • Odsłony: 1717

Dowódca Marynarki Wojennej wiceadmirał Andrzej Karweta znajduje się wśród ofiar katastrofy samolotu Tu-154M. Marynarka Wojenna pogrążona jest w smutku i żałobie. Załogi okrętów, na znak żałoby opuściły bandery do połowy masztów. Flagi państwowe zostały opuszczone do połowy masztów we wszystkich jednostkach brzegowych i lotniczych MW.

Wiceadmirał Andrzej Karweta / Zdjęcie: Marynarka Wojenna RP

Był oddanym Marynarce Wojennej Dowódcą, Marynarzem, zakochanym w żonie Mężem, opiekuńczym Ojcem i wspaniałym Człowiekiem. Marynarce Wojennej poświęcił najważniejszą cześć swojego życia. Nas, jego podwładnych, tych wszystkich, którzy mieli honor na co dzień z nim pracować i służyć, motywował swoim oddaniem dla morskiego rodzaju Sił Zbrojnych RP, Wojska Polskiego i naszego kraju.

W życiu zawodowym był zawsze wymagający, a jednocześnie otwarty na drugiego człowieka. Służył na okrętach, które wymagały hartu ducha i wielu wyrzeczeń. Współtworzył najważniejsze momenty we współczesnej historii Marynarki Wojennej. Jako dowódca okrętu, dywizjonu i całej polskiej floty cieszył się głębokim szacunkiem marynarzy. Doświadczenie, które zdobył służąc w jednostkach liniowych i sztabach w strukturach polskiej armii i NATO, owocowało sukcesami w Jego codziennej pracy.

Pracę Pana Wiceadmirała Andrzeja Karwety cechowały profesjonalizm i głęboka wiedza fachowa. Wszyscy zapamiętamy naszego Dowódcę jako orędownika najwyższych wartości, jakie niesie ze sobą mundur marynarza. Zawsze dbał o dobre imię Marynarki Wojennej, o jej przyszłość, o swoich podwładnych...

Był człowiekiem niezmiernie oddanym służbie na morzu. Swoją pasją inspirował nas do jak najlepszej pracy na rzecz Marynarki Wojennej. Nie znosił niekompetencji i malkontenctwa. Jednocześnie doradzał nam, nagradzał inicjatywę i poświęcenie podwładnych. Potrafił błyskawicznie reagować w sytuacjach kryzysowych, a swoim opanowaniem dowodził nieprzeciętnych umiejętności dowódczych. Służbę pełnił z honorem i zgodnie z marynarskim rzemiosłem.

Polska flota, pogrążona w smutku i żałobie, odczuwa ogromny ból po stracie tak znamienitego Oficera.

Dowódco, pomóż nam trwać dalej w naszej marynarskiej wachcie...

marynarze

--------------------

Wiceadmirał Andrzej KARWETA urodził się 11 czerwca 1958 roku w Jaworznie w województwie śląskim. W 1977 roku, po ukończeniu Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica w Chrzanowie, rozpoczął studia w Wyższej Szkole Marynarki Wojennej w Gdyni, na Wydziale Dowódczym. Po ukończeniu studiów i uzyskaniu tytułu magistra nawigacji, został skierowany do służby na trałowcach w 13 Dywizjonie Trałowców 9 Flotylli Obrony Wybrzeża w Helu. W 1986 roku objął dowodzenie swoim pierwszym okrętem ORP Czapla, z którym w 1987 i 88 zdobył miano najlepszego okrętu 9 FOW. W latach 1989-1992 dowodził grupą taktyczną i okrętem ORP Mewa. W 1992 roku ukończył podyplomowe studia operacyjno-taktyczne o kierunku dowódczo-sztabowym w Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, a następnie rozpoczął służbę w 13 Dywizjonie Trałowców na stanowisku szefa sztabu.

 

W latach 1996-2002 dowodził 13 Dywizjonem Trałowców i jako pierwszy wprowadził polski okręt (niszczyciel min ORP Mewa) do składu stałego Zespołu NATO Sił Trałowo-Minowych Morza Północnego i Bałtyku (MCMFORNORTH). Dowodząc zespołem polskich sił trałowych aktywnie uczestniczył w pierwszej poważnej modernizacji tych sił oraz powstaniu pierwszego polskiego niszczyciela min. W 2000 roku w czasie ćwiczenia "Baltops 2000" dowodził międzynarodowym zespołem sił trałowych. W roku 2002 został skierowany do pracy w dowództwie Sił Morskich NATO SACLANT w Norfolk (Virginia, USA), gdzie łączył obowiązki Polskiego Narodowego Przedstawiciela Wojskowego przy HQ SACLANT oraz zastępcy szefa Oddziału Broni Podwodnej. W 2003 roku, po rozwiązaniu SACLANT, został wyznaczony na stanowisko Narodowego Przedstawiciela Łącznikowego przy nowo powstałym Dowództwie Transformacji ACT w Norfolk. Po zakończeniu trzyletniej służby w dowództwach NATO, wrócił do kraju i objął obowiązki zastępcy dowódcy 8 Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu. W 2006 został skierowany na Studia Polityki Obronnej w Akademii Obrony Narodowej w Warszawie, a rok później na studia w prestiżowej Royal College of Defense Studies w Londynie. 11 listopada, 2007 roku, nominowany przez Prezydenta RP na stanowisko Dowódcy Marynarki Wojennej.

CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI! Źródło: Marynarka Wojenna RP

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy


Odśwież